RAJD WENECJA - PEKIN 2015


I RAJD WENECJA-PEKIN 2015

 

Jesteśmy grupą entuzjastów podróży niemożliwych! Od lat palimy benzynę, ścieramy opony i nawijamy kilometry na 6 kontynentach. Starujemy zawsze z Polski i szczęśliwie do domu wracamy. Tym razem ruszamy do Chin. A żeby było weselej i bardziej rozmaicie, robimy to w konwencji rajdu.

Naszą tegoroczną inspiracją jest najsławniejsza podróż w historii świata. Zamierzamy pokonać epicką trasę Marco Polo z Wenecji do Pekinu. A ponieważ zależy nam na podkreśleniu polskiego charakteru tej włóczęgi, przemianowaliśmy Marco Polo na Marka Polaka i startujemy z Wenecji koło… Żnina! Trasę sławnego Wenecjanina też zmodyfikowaliśmy, a właściwie wytyczyliśmy własną. Zaczynamy więc koło Biskupina, bo starszej stanicy w Polsce nie znamy. Potem chcemy przez Litwę i Łotwę zdążyć na Białe Noce do Sankt Petersburga. Dalej przeskoczymy Rosję w poprzek. Podobnie Kazachstan. W Kirgizji wkroczymy na trasę utrwaloną w „Opisaniu świata”. Śladem Marco przez Pamir, Kaszgar, pustynię Takla Makan, Turfan podążymy w stronę Pekinu czyli dawnego Chanbałyku, gdzie rezydował 8 wieków temu Kubilaj-chan. Oczywiście nie ominiemy Chińskiego Muru, Terakotowej Armii i Klasztoru Shaolin. Potem wykąpiemy się w Pacyfiku i przez Mongolię, Bajkał, Syberię, Ural i Moskwę wrócimy do domu.

Ruszyliśmy 18 czerwca o 18.06. Meta rajdu czeka po 31 dniach w Pekinie. Cała wyprawa łącznie z powrotem potrwa co najmniej 50 dni. Rajd będzie miał trasę dostosowaną trudnością do typu samochodów. 6 aut to wyprawówki 4x4. Ale pociągną z nami też dwa campery. Trasa całej wyprawy to około 25 tysięcy kilometrów.

Rajd nie będzie wyścigiem! Naszą ambicją jest by wszystkie pojazdy pokonały całą trasę. Prowadzona będzie „honorowa” punktacja, według której przyznamy w Pekinie indywidualne nagrody. Za pośrednictwem tego bloga poznacie zakątki końca i środka świata oraz śmiałków, którzy chcą realizować marzenia. Najstarszy z naszej grupy ma 60 lat z groszkiem… Najmłodszy, Cezary ma zaledwie lat cztery. Naszą podróż dedykujemy wszystkim, którzy wakacje spędzą bliżej domu ;)))))